Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Norwegia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Norwegia. Pokaż wszystkie posty
ebook
literatura norweska
Norwegia
obyczajowa
powieść historyczna
Czasem tak mnie nachodzi, żeby przeczytać coś obyczajowego, ale co mnie nie znudzi swoją słodką obyczajowością. Kiedy akcja powieści toczy się w północnej Norwegii, za kołem podbiegunowym, w XIX-wiecznej społeczności rybackiej, słodka obyczajowość jest ostatnim co przychodzi na myśl.
Czasem tak mnie nachodzi, żeby przeczytać coś obyczajowego, ale co mnie nie znudzi swoją słodką obyczajowością. Kiedy akcja powieści toczy się w północnej Norwegii, za kołem podbiegunowym, w XIX-wiecznej społeczności rybackiej, słodka obyczajowość jest ostatnim co przychodzi na myśl.
ebook
kryminał
literatura polska
Norwegia
sensacja
Druga połowa lat 50. ubiegłego wieku. Spitsbergen. Polska Stacja Polarna. Ogólnie trochę jak skrzyżowanie książek Anaruk, chłopiec z Grenlandii oraz Stary człowiek i morze...
Nie sugerujcie się do końca tym Anarukiem…, bo to była książka dla dzieci, a Zimne wybrzeża są lekturą jednak raczej dla dorosłych, ale przez większość czasu nie mogłam się pozbyć tego skojarzenia - pewnie za sprawą miejsca akcji. Swoja drogą, pamiętam, że obowiązkowo czytana w podstawówce książka Czesława Centkiewicza mnie nie zachwyciła - podobnie jak teraz proza Twardocha.
Nie sugerujcie się do końca tym Anarukiem…, bo to była książka dla dzieci, a Zimne wybrzeża są lekturą jednak raczej dla dorosłych, ale przez większość czasu nie mogłam się pozbyć tego skojarzenia - pewnie za sprawą miejsca akcji. Swoja drogą, pamiętam, że obowiązkowo czytana w podstawówce książka Czesława Centkiewicza mnie nie zachwyciła - podobnie jak teraz proza Twardocha.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


