W drugiej części trylogii Millennium na pierwszy plan zdecydowanie przesuwa się Lisbeth Salander, która w Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet była bardzo ważną postacią, owszem, ale nie tak ważną jak tutaj. Zastanawiam się jak dużo mogę napisać, żeby nikt nie uznał, że są to spoilery z pierwszej części…

Od dwóch miesięcy mam Kindle Paperwhite 3 i dopiero teraz się chwalę ;)
Któż nie słyszał o słynnej trylogii Millennium? Myślę, że jednak większość z Was słyszała. W końcu i mnie udało się przeczytać pierwszą część z serii, która zaszczepiła w ludziach miłość do szwedzkich kryminałów. Mogłabym jedynie żałować, że zrobiłam to tak późno.


"Bóg, Honor, Ojczyzna" - wszyscy to znamy z lekcji historii i ze sztandarów. Gdy trzeba walczyć za wolność Ojczyzny porzuca się wszystko, chwyta co jest pod ręką i staje się do bitwy u boku równie oddanych Sprawie rodaków. A jeżeli chodzi o nowe terytorium na tle starych niesnasek, to nie można popuścić, choćby było to najbardziej absurdalne postępowanie.

Coma - Robin Cook

sobota, 26 września 2015


Zawsze zastanawiam się nad tym fenomenem - na ratunek całej armii lekarzy jednego z najlepszych szpitali w mieście (w tym przypadku chodzi o Boston) musi przyjść studentka 3-ego roku medycyny albo ktoś równie mało doświadczony, bo sami nie potrafią rozwikłać zagadki. Ba! Nie zauważają w ogóle, że jakaś zagadka istnieje. Wiadomo - wszyscy już dawno poddali się rutynie.


Witajcie w Londynie, w końcówce lat 80-tych ubiegłego wieku. Na Downing Street od jakiegoś czasu nie można już spotkać Żelaznej Damy, a jej miejsce zajął Henry Collingridge startujący właśnie wraz ze swoja partią w wyborach, których stawką jest kolejna kadencja w rządzie. To punkt wyjścia całej historii, która, jak sama polityka, jest pełna nieczystych zagrań doprawionych niegodziwością ze szczyptą spisku.

Inna dusza - Łukasz Orbitowski

czwartek, 27 sierpnia 2015


Nigdy nie byłam w Bydgoszczy, ale może warto byłoby się tam wybrać? Przeglądam statystyki policyjne w województwie kujawsko-pomorskim i widzę, że przestępczość w 2015 r. spadła w stosunku do tego samego okresu (styczeń - czerwiec) w roku ubiegłym - no, może poza liczbą kradzieży samochodów i liczbą zabójstw…


To już tyle lat? Rany, jak ten czas leci…

Wspólna historia Anglików i Francuzów jest długa i pełna wojen, starć oraz różnego rodzaju nieporozumień. Przez te wszystkie lata trudno mówić o jakichkolwiek bezwarunkowych rozejmach, które zakopałyby topór wojenny na dłużej. Konflikt, choć już bezkrwawy, trwa nadal - choćby tylko w umysłach tych dwóch nacji.

Twitter

Instagram

Wyświetl ten post na Instagramie.

Co tu się...? #mrok #gusła #dziady

Post udostępniony przez Dorota (@schizma9)

© Kawałek Cienia
designed by templatesZoo