Śnieg w Wenecji - Nicolas Remin

wtorek, 8 grudnia 2009


To był śnieżny luty 1862 roku. A przynajmniej w Wenecji był on śnieżny. Taka pogoda sprzyja popełnianiu przestępstw. Zgrabnie skonstruowana intryga i nieźle poprowadzona fabuła - to spore atuty tej książki.

Komisarz policji, commissario Tron, członek znamienitego, choć zubożałego rodu, próbuje rozwikłać zagadkę podwójnego morderstwa na pokładzie parowca "Arcyksiążę Zygmunt". Zostaje jednak od sprawy odsunięty, śledztwo przejmuje żandarmeria. W tym samym czasie w Wenecji przebywa znudzona cesarzowa Austrii, żona Franciszka Józefa, Elżbieta. Na statku przewożona była jej korespondencja, która zaginęła po śmierci radcy dworu - stąd jej osobiste zainteresowanie sprawą.

Oczywiście i tutaj nie zabrakło luk fabularnych, ale można na nie przymknąć oko. Pozytywnie mnie zaskoczyła ta książka. Spodziewałam się kolejnego gniota, a dostałam całkiem przyjemną pozycję z gatunku kryminalnych. O ile morderstwa mogą być przyjemne. Nie jest to może tekst na miarę nagrody Pulitzera, ale czyta się dobrze. Mogę szczególnie polecić wielbicielom gatunku oraz wielbicielom Wenecji.
Share /

4 komentarze

  1. Czytałam dwukrotnie. Za pierwszym razem byłam oczarowana zwłaszcza Wenecją (jako wielbicielka tejże)i postacią cesarzowej Sissi (miałam słabość do niej do czasu przeczytania biografii, po której słabość się ulotniła), za drugim razem oczarowanie gdzieś prysło. Książka ciekawa, wciągająca, aczkolwiek nie powalająca na kolana.

    OdpowiedzUsuń
  2. @guciamal: Jestem zaskoczona, że ktoś oprócz mnie trafił na tę książkę :) A jeśli książka jest wciągająca to już jest dobrze. Przecież nie trzeba czytać tylko arcydzieł ;) Zaintrygowała mnie ta biografia cesarzowej - jaki jest tytuł? Może poszukam w jakiejś bibliotece jak będę miała okazję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Brigitte Hamann "Cesarzowa Elżbieta" -wiele blogerkom bardzo się spodobała i są zachwycone postacią Sissi. Mnie Sissi rozczarowała, choć biografia napisana ciekawie, przedstawia inne od znanego z filmów z Romy Schneider oblicze słodkiej Elżbiety.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki :) Zapisałam sobie na mojej nowo-powstałej liście książek polecanych przez innych ;)

    OdpowiedzUsuń

Twitter

Instagram

Quaz Bogart idzie w miasto. A ja jak powinnam się ubrać?

Post udostępniony przez Dorota (@schizma9)

© Kawałek Cienia
designed by templatesZoo