To kolejna książka z cyklu Merde!, traktująca o przygodach pewnego Anglika w… A nie, tym razem nie we Francji, lecz w Stanach Zjednoczonych. Paul West przemierza służbowo USA od Nowego Jorku do Los Angeles, a razem z nim nasi starzy znajomi – Aleksa (jego dziewczyna), Jake (jego przyjaciel) oraz Elodie (jego, hm… córka jego byłego szefa).

Szum - Magdalena Tulli

niedziela, 6 grudnia 2015


Zaczynając czytać tę książkę miałam mieszane uczucia. Bałam się, że Szum będzie przegadaną powieścią o problemie bycia Polakiem, ale nie. Okazało się, że Magdalena Tulli niepostrzeżenie wciągnęła mnie w swoją opowieść, przykuła do niej i puściła dopiero po ostatniej kropce.



Na liście tekstów na brudno Wielkiego Gatsby'ego mam obok Wilka z Wall Street. Wiecie co łączy te dwie książki? Oczywiście aktor, wciąż czekający na Oscara, który zagrał główne role w ekranizacjach obydwu pozycji. Ale dzisiaj przecież nie o filmach.


No to co w końcu runęło? Zamek z piasku, czy najpierw piasek, a dopiero potem z tego runiętego powstał zamek?... Zawsze mam problem z takimi konstrukcjami jak ta w tytule… Ale skoro ten tytuł pojawia się na blogu, niechybnie oznacza to, że dotarłam do końca trylogii Millennium (i to już jakiś czas temu).


W drugiej części trylogii Millennium na pierwszy plan zdecydowanie przesuwa się Lisbeth Salander, która w Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet była bardzo ważną postacią, owszem, ale nie tak ważną jak tutaj. Zastanawiam się jak dużo mogę napisać, żeby nikt nie uznał, że są to spoilery z pierwszej części…

Od dwóch miesięcy mam Kindle Paperwhite 3 i dopiero teraz się chwalę ;)
Któż nie słyszał o słynnej trylogii Millennium? Myślę, że jednak większość z Was słyszała. W końcu i mnie udało się przeczytać pierwszą część z serii, która zaszczepiła w ludziach miłość do szwedzkich kryminałów. Mogłabym jedynie żałować, że zrobiłam to tak późno.


"Bóg, Honor, Ojczyzna" - wszyscy to znamy z lekcji historii i ze sztandarów. Gdy trzeba walczyć za wolność Ojczyzny porzuca się wszystko, chwyta co jest pod ręką i staje się do bitwy u boku równie oddanych Sprawie rodaków. A jeżeli chodzi o nowe terytorium na tle starych niesnasek, to nie można popuścić, choćby było to najbardziej absurdalne postępowanie.

Coma - Robin Cook

sobota, 26 września 2015


Zawsze zastanawiam się nad tym fenomenem - na ratunek całej armii lekarzy jednego z najlepszych szpitali w mieście (w tym przypadku chodzi o Boston) musi przyjść studentka 3-ego roku medycyny albo ktoś równie mało doświadczony, bo sami nie potrafią rozwikłać zagadki. Ba! Nie zauważają w ogóle, że jakaś zagadka istnieje. Wiadomo - wszyscy już dawno poddali się rutynie.


Witajcie w Londynie, w końcówce lat 80-tych ubiegłego wieku. Na Downing Street od jakiegoś czasu nie można już spotkać Żelaznej Damy, a jej miejsce zajął Henry Collingridge startujący właśnie wraz ze swoja partią w wyborach, których stawką jest kolejna kadencja w rządzie. To punkt wyjścia całej historii, która, jak sama polityka, jest pełna nieczystych zagrań doprawionych niegodziwością ze szczyptą spisku.

Inna dusza - Łukasz Orbitowski

czwartek, 27 sierpnia 2015


Nigdy nie byłam w Bydgoszczy, ale może warto byłoby się tam wybrać? Przeglądam statystyki policyjne w województwie kujawsko-pomorskim i widzę, że przestępczość w 2015 r. spadła w stosunku do tego samego okresu (styczeń - czerwiec) w roku ubiegłym - no, może poza liczbą kradzieży samochodów i liczbą zabójstw…


To już tyle lat? Rany, jak ten czas leci…

Wspólna historia Anglików i Francuzów jest długa i pełna wojen, starć oraz różnego rodzaju nieporozumień. Przez te wszystkie lata trudno mówić o jakichkolwiek bezwarunkowych rozejmach, które zakopałyby topór wojenny na dłużej. Konflikt, choć już bezkrwawy, trwa nadal - choćby tylko w umysłach tych dwóch nacji.


Jestem zawiedziona. Z jakiegoś powodu miałam wobec tej książki pewne oczekiwania, których ona nie spełniła i jest mi przykro, ale o tym za chwilę.

Wydanie dwutomowe w stylizacji ogrodowej
Jestem bardzo zadowolona, że w końcu udało mi się przeczytać książkę, której ekranizację oglądałam wielokrotnie w telewizji (wersję z 2002 r., gdzie w rolach głównych wystąpili James Caviezel, Guy Pearce i Dagmara Dominczyk). Jakże bardzo różni się wersja filmowa od oryginału!...


To był dobry wybór. Niby książka obyczajowa, a trzymała w napięciu do końca i właściwie i tak nie wszystko się wyjaśniło. Tzn. czytelnik wszystko wie, ale główna bohaterka pozostaje ze swoimi domysłami.


Miałam wylewać szlam i pomyje na kolejną promkę, ale nie mogę. Nie dlatego, że to promka i mi nie wypada, bo dostałam ją za darmo, tylko dlatego, że to po prostu niezła książka. Nie jest lekka, ale jest dobra.

Kryminalna 13. Antologia

sobota, 18 kwietnia 2015


Dawno nie czytałam żadnego zbioru opowiadań, więc pomyślałam, że może czas najwyższy to zmienić. Słyszałam, że ostatnimi czasy nie jest to ulubiony gatunek literacki czytelników, ale ja niezmiennie lubię takie krótkie, zwarte teksty. O ile rzeczywiście są zwarte, a opowieść jest spójna i satysfakcjonująca. W przypadku antologii ryzyko jest takie, że autorów jest kilku lub kilkunastu i poziom opowiadań może być różny.


czyta: Jakub Wieczorek
długość: 11 h 12 min

Mój mąż uważa, że książki o książkach mają w sobie coś pretensjonalnego. Może nie zawsze i nie wszystkie, ale w większości zawierają gdzieś w sobie ten pierwiastek pompatyczności. I taka też wydaje mi się powieść Niny George.


Chcąc, żeby Terry Pratchett został ze mną odrobinę dłużej, wzięłam się za Wiedźmikołaja. Co prawda znałam już treść, bo oglądałam kiedyś film na podstawie książki, ale nie zmienia to faktu, że świetnie mi się czytało tę prozę. Choć na czytanie bardziej odpowiedni byłby czas w okolicach Bożego Narodzenia, to Wielkanoc też się nadaje. Nie bądźmy drobiazgowi.

Blogroll się zwinął…

czwartek, 19 marca 2015

Musicie przeczytać wpis opatrzony takim zdjęciem. Nie ma innej rady.
Naszło mnie ostatnio parę refleksji i pomyślałam sobie, że gdzie lepiej je zostawić dla potomnych niż na blogu? Dodatkową motywacją powstania tego wpisu jest fakt, że już bardzo dawno na Kawałku Cienia nie pojawiło się nic, co nie byłoby tekstem o kolejnej przeczytanej przeze mnie książce. Dlatego oto jest coś.


Księżniczka z lodu była ok, więc postanowiłam nieco bliżej zapoznać się z twórczością Camilli Läckberg, która chyba zrobiła w naszym kraju całkiem sporą karierę swoimi powieściami. Cóż, mogłabym powiedzieć, że widzę pewne niedociągnięcia w warsztacie pisarki, ale w sumie znawcą nie jestem. Jedynie czytelniczką, która twórczość może ocenić - wiadomo - portfelem (mogłabym też wypożyczać książki z biblioteki, ale odkąd wyprowadziłam się od rodziców jakoś mi nie po drodze do tych miłych przybytków). No bo, nie oszukujmy się, ilość sprzedanych egzemplarzy ma dla wydawcy znaczenie. Ale dosyć wstępów.


W momencie, w którym wczoraj zabierałam się za pisanie o Ruchomych obrazkach dowiedziałam się, że zmarł Terry Pratchett. Jest mi strasznie smutno, ale jeżeli odszedł tak jak chciał, to chyba wszystko w porządku. Poza tym ze Śmiercią znali się nie od dzisiaj, więc pisarz na pewno został przyjęty z wszelkimi honorami. Może nawet przejechał się na Pimpusiu…?


No jak? Bo sprawa nie jest prosta - szczególnie jeśli do Francji przyjedzie Anglik. Francuz, nawet jeżeli zrozumie o co Wyspiarzowi chodzi, to z przekory go zignoruje albo odpowie mu po francusku. A jeśli ten drugi zamówi, nie daj Boże, café au lait - kelner przyniesie mu filiżankę wielkością przypominającą talerz na zupę. No i trzeba będzie za tę przyjemność odpowiednio więcej zapłacić. Co zatem zrobić, żeby we Francji czuć się komfortowo? Przeczytać Jak rozmawiać ze ślimakiem Stephena Clarke’a.


Z czym kojarzy Wam się Kołyma? Bo moje skojarzenia nie są specjalnie pozytywne… Związek Radziecki, GUŁagi, miliony ofiar - przymusowej pracy, głodu, zimna. No i złoto. To obszar, który ma tego drogocennego kruszcu najwięcej na świecie. Poza tym są też inne bogactwa naturalne, ale wciąż wydobywa się głównie złoto, bo to przynosi największe zyski.


Czas jakiś temu postanowiłam zaznajomić się nieco z literaturą czeską. W księgarni internetowej wybrałam na chybił trafił dwie książki wydane przez Agorę myśląc sobie, że zostały zarekomendowane przez znanego czechofila, Mariusza Szczygła (Szczygieła?), więc nie powinno być źle. Oprócz tych dwóch pozycji do koszyka zapakowałam też trzecią - autorstwa wspomnianego, która okazała się być zbiorem jego felietonów.

czyta: Krzysztof Globisz
długość: 11 h 38 min

Długo się zastanawiałam czy słuchanie książki sensacyjno-kryminalnej jest właśnie tym sposobem, w jaki chcę doświadczać fabułę. Nie byłam pewna czy dam radę dostatecznie się skupić, żeby najważniejsze wątki nigdzie mi nie umknęły. Okazało się, że moje obawy były o tyle nieuzasadnione, że już się chyba przyzwyczaiłam do słuchania audiobooków podczas przygotowywania obiadu i wykonywane czynności (o ile w ich zakresie nie ma użycia miksera) zupełnie nie przeszkadzają mi w śledzeniu historii.


Generalnie do self-publishingu podchodzę bardzo ostrożnie, ale wciąż próbuję, bo cały czas mam nadzieję, że trafię na coś godnego uwagi (więcej szczęścia miałam na początku poszukiwań). No i w końcu się udało, ale to taki trochę oszukany self-publishing (w potocznym rozumieniu pierwszej publikacji gdziekolwiek), bo Rycerz bezkonny ponad 10 lat temu został wydany na papierze. Ale nie będziemy się spierać o nazewnictwo. Książka jest dostępna i już.


Oto przed Wami wywiad. Nieco dłuższy niż taki, który możemy przeczytać w gazecie lub na stronie internetowej, może nieco bardziej pogłębiony, ale wciąż wywiad. Zarówno w treści, jak i w formie. Wywiad z Nergalem, liderem znanej na całym świecie black metalowej grupy Behemoth.


Są książki znakomite, niemal doskonałe. Są takie, które dostarczają emocji i nie pozwalają się z nich uwolnić do ostatniej strony. Zdarzają się powieści, które od pierwszego zdania skupiają całą naszą uwagę i nic nie jest w stanie tego zmienić. Tak jest w przypadku I góry odpowiedziały echem.


To całkiem przyjemne kiedy można wrócić do bohaterów, których się zna i lubi, a przy okazji odwiedzić miejsca budzące miłe skojarzenia. Stephen Clarke ponownie zabrał mnie do Francji w odwiedziny do Paula Westa - Brytyjczyka, który postanowił posmakować życia na kontynencie.


czyta: Wiktor Zborowski
długość: 25 h 27 min

Zupełnie nie wiem jak zacząć. Co kładę palce na klawiaturze, myśli gdzieś mi uciekają. Jakbym nie chciała pisać o tej książce. A przecież chcę, tylko jakoś tak ciężko…


Przeczytałam, więc napiszę parę słów, ale wierzcie, że nie będzie łatwo… Nie, Grombelardzka legenda nie sprawiła, że opadła mi z wrażenie szczęka i nie mogłam się przez 2 tygodnie pozbierać. Nie doprowadziła mnie również do sytuacji, w której musiałabym zweryfikować cały swój pogląd na literaturę. Ale udało jej się zmusić mnie do ciągłego sprawdzania (na czytniku) ile jeszcze do końca…


"Kolos na glinianych nogach" było określeniem użytym przez Denisa Diderota po jego podróży do Rosji w XVIII w., ale mnie jakoś tak bardziej utkwiło w pamięci po lekcjach historii, na których uczyliśmy się, że tak mówiło się o Związku Radzieckim (tyle lat minęło, a stwierdzenie było wciąż aktualne…). U Pratchetta spotykamy prawdziwego kolosa na ilastej skale osadowej - golema.


Jako że wydałam dzisiaj trochę pieniędzy myślę, że jestem gotowa na pisanie o Wilku z Wall Street, który przedstawia historię finansistów zgarniających kasę z jednej z najsłynniejszych i najbardziej liczących się giełd świata. Pierwsze skojarzenie po przeczytaniu kilkunastu stron - Chłopcy z ferajny Martina Scorsese, dalej widziałam też Człowieka z blizną Briana De Palmy, a trzeba pamiętać, że Wilk z Wall Street jest nieco podkolorowaną, ale jednak autobiografią...


Znacie Bogusława Meca? Ze słyszenia pewnie tak, ale jego twórczość? Może słyszeliście Jej portret albo Na pozór? Ten łódzki (a może raczej tomaszowski? urodził się w Tomaszowie Mazowieckim, ale większość życia mieszkał w Łodzi) artysta na dużej scenie debiutował na początku lat 70. i w tych latach odnosił największe sukcesy. Oto książka, która przedstawia blaski i cienie życia piosenkarza i plastyka oraz jego rodziny.


Twitter

Instagram

Jak co roku - #pyrkon z góry #poznań

Post udostępniony przez Dorota (@schizma9)

© Kawałek Cienia
designed by templatesZoo