Infiltratorzy - David Morrell

poniedziałek, 13 września 2010


Tym razem wkroczyłam w świat miejskich eksploratorów zwanych też infiltratorami.

Bohaterowie to czwórka pasjonatów historii i przestrzeni miejskich, w których czas jakby się zatrzymał. Profesor i trójka jego byłych studentów spotykają się na swoich wyprawach raz w roku. W tym celem ich ekspedycji jest hotel Paragon w Asbury Park, budynek przeznaczony do rozbiórki, od kilkudziesięciu lat pusty. Towarzyszy im Frank Balenger przedstawiający się jako reporter piszący artykuł o infiltracjach. Takie wycieczki są niezwykle ekscytujące, ale i niebezpieczne, bo stare budynki kryją wiele tajemnic. Tej nocy kilka razy trzeba będzie zweryfikować przekonanie kto jest przyjacielem, a kto wrogiem.

Zjawisko miejskich eksploracji jest jak najbardziej prawdziwe i myślę, że może być naprawdę ekscytujące. Każde opuszczone miejsce ma swoją historię - czasem mniej, czasem bardziej dramatyczną - która nabiera nowych kształtów przy bezpośrednim spotkaniu. Sama miałam kiedyś okazję spacerować po opuszczonym szpitalu psychiatrycznym - zapewniam, że jest to niesamowite przeżycie.

"Infiltratorzy" to trzymający w napięciu thriller. Interesująca jest konstrukcja zakładająca jedność czasu i miejsca - całość rozgrywa się w ciągu jednej nocy w jednym tylko budynku (poza samym początkiem). Czytelnik razem z bohaterami coraz bardziej zagłębia się w szaleństwo projektanta hotelu i osób, które w nim przebywały. Nie sposób się oderwać.

Szybko się czyta i tylko czasem naturalistyczne opisy zadawanych ran sprawiają, że czytelnikowi może się chwilowo zrobić słabo. Podsumowując, bardzo ciekawy pomysł na fabułę.

P.S. Link dla tych, których zainteresowały miejskie eksploracje: klik

Share /

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Twitter

Instagram

Quaz Bogart idzie w miasto. A ja jak powinnam się ubrać?

Post udostępniony przez Dorota (@schizma9)

© Kawałek Cienia
designed by templatesZoo